Bonjour !
Ostatnio tematem,
a właściwie przedmiotem przewodnim moich decou-poczynań
są wszelkiego rodzaju "nalewajko-wylewajki" :) .
Wczoraj pokazałam czajniczek po liftingu,
dzisiaj będą dwie konewki, tym razem nie rupiecie.
Kształt pierwszej jest wszystkim znajomy.
Lubię je robić i mam jeszcze dwie czekające na wenę :),
które przywiozłam będąc na zlocie w Krakowie.
Szkoda, że w moich stronach nie ma Ikei,
bo pewnie byłabym systematyczną klientką.
Na tej pracy są tylko motywy serwetkowe,
cieniowania, coby dwie różne serwetki ze sobą jakoś połączyć,
delikatne przecierki,
złota metaliczna farba akrylowa Idea Decor,
oraz czarna patyna Talens.
