piątek, 14 kwietnia 2017

Radosnych Świąt! Joyeuses Pâques!






Kochani,
 przyjmijcie
 z głębi serca płynące 
życzenia :
Pogodnych, rodzinnych, błogosławionych
i pełnych radości
 Świąt Zmartwychwstania Pańskiego!

************






 To są moje tegoroczne pisanki.
 Niestety, tylko tych kilka udało mi się zrobić na te święta. 
Jeszcze dwie czekają w kolejce na wykończenie, 
ale pewnie zostaną już na następny rok.
 Przygotowania do imprez rodzinnych
 pochłaniały i nadal zabierają mi każdą wolną chwilę. 
 Ale o tym napiszę w innym poście . 
 Bardzo przepraszam za jakość zdjęć. 


********************************************************************

Pozdrawiam wiosennie
 i mimo chłodu bardzo, bardzo gorąco.  :)
I jeszcze dołączam mój wianuszek wielkanocny.
Marta


wtorek, 24 stycznia 2017

Dziecięco, kolorowo. Pour les enfants.



Bonjour!


Dotychczas niewiele zrobiłam dziecięcych prac.  
A tymi nielicznymi, które wyszły spod mojej ręki,
   tylko nieznajome mi mamy obdarowywały swoje pociechy.

 Ale teraz wszystko się zmieniło.
MUSZĘ wspomnieć o tym wydarzeniu tutaj, muszę! 

Wczoraj urodził nam się śliczny Franuś! :)

Radość w rodzinie ogromna! 

 Tak więc kolejne pudełko będzie spersonalizowane
 i ...
nawet wiem jak ma wyglądać. :))))


Pod wpływem wielkich emocji 
pokazuję więc kilka dziecięcych prac
zrobionych jeszcze przed świętami BN.
 Prostych, kolorowych i radosnych.




niedziela, 15 stycznia 2017

Poświątecznie. Pudełka, ptaszki i zima. Après Noël. Boîtes, oiseaux et l' hiver dans mon jardin.



Bonjour!


Witam się z Wami w nowym roku! :)

 Za oknem zima w pełnej krasie.
 Piękna, słoneczna, troszkę mroźna,
 a przede wszystkim biała
z ciężkimi, zbyt ciężkimi (!) poduchami na roślinach.

 U nas rozpoczęły się ferie,
więc dzieciarnia powinna być zadowolona z takiej aury.
No właśnie...,  powinna... 
 Górki, pagórki, na których kiedyś roiło się od saneczkarzy - puste,
ogromne połacie łąkowych lodowisk również.
 Pamiętam,  jak po takiej całodniowej eskapadzie
  wracało się do domu w przemoczonych butach,
 oszronionej kurtce,
z malinowymi rumieńcami na buzi.
 Ech, gdzie te czasy...?


 Pozostajemy jeszcze w atmosferze świątecznej,
 w którą złocenia, srebrzenia  jak najbardziej się wpisują.

Na pudełku z serwetkowymi kwiatuszkami,
 szablonowe zawijaski pokryłam szlagaluminium
 i pociapałam patynami.
Środek pomalowałam srebrną farbą .








Ptaszki  robiłam tak samo jak dół pudełka:
 szlagmetal i patyny.



*****

Ta prosta skrzyneczka z przyklejoną serwetką
 to zwykły decoupage.
 Na delikatnie przetartych paskach 
odbiłam szablonowe pieczątki i motyw pisma,
 tu i ówdzie rzuciłam kropeczki.
 Całość polakierowałam  matem.







*****

 I ogród w białym puchu. 






*************************************************

 Pięknie dziękuję za odwiedzanie mojego bloga.
Miło mi czytać Wasze komentarze, 
tak samo jak patrzeć na cyferki, których moc z dnia na dzień rośnie. :)

Pozdrawiam bardzo ciepło.
 Marta.

piątek, 23 grudnia 2016

Radosnych Świąt! Joyeux Noël!



*******



Wigilijny wieczór,
opłatek na stole,
zapach potraw wśród płonących świec.
Betlejemska gwiazdka mruganiem wesołym
niesie Ziemi swą niebiańską moc

niedziela, 18 grudnia 2016

Boże Narodzenie 2016, cz.2. Noël 2016, 2e partie.


Bonjour à tous!


 Kolejna partia tegorocznych bombek. 
Choć... czy ja wiem...  Czy można to nazwać bombkami?
Czy korona albo mucha stanowią element bożonarodzeniowej dekoracji 
tak jak np. bałwanki, śnieżynki czy aniołki????
Jednak robiłam je z wielką przyjemnością.:)

Te bombki nie błyszczą się prawie wcale, 
nie ma ani grama brokatu. 
 Użyłam różnych farb metalicznych, 
past strukturalnych, pozłotniczych, wosków.
 Sama nie wiedziałam jaki uzyskam efekt końcowy.
 Jedynie konik został wylakierowany na błysk, 
więcej nigdzie nie ma wykończenia lakierem. 

Zdjęć chyba ciut za wiele,
 ale one też ciut inaczej się prezentują w różnym świetle i entourage'u. 

 Zapraszam do oglądania. :)