niedziela, 28 lipca 2013

Zawijaskowe DIY i konewka


Bonjour a tous!

    Na pracach decoupage bardzo podobają mi się  zawijaski ornamentowe. Sama próbowałam je wielokrotnie porządnie zrobić. Rysowałam ołówkiem, kredką,  konturówkami, szpachlówką,  ale wciąż nie było to to czego oczekiwałam . Zawsze się namęczyłam, czasu sporo straciłam a wychodziły mi i tak okropne krzywulce.
    Aż razu pewnego mnie olśniło!  I tym właśnie chciałabym się z Wami podzielić. Spójrzcie jaka łatwizna, a efekt całkiem, całkiem...
I zapewniam Was, że to co sfotografowałam poniżej jest moim własnym pomysłem, NIGDZIE w sieci nie znalezionym.

    Ozdobimy to oto wiadereczko z przeznaczeniem na osłonkę. Najpierw porządnie je myjemy, odtłuszczamy i przecieramy papierkiem ściernym.





Teraz nakładamy podkład zabezpieczający  przed rdzą.  Ja użyłam tego oto w sprayu.




Cienką warstwą popsikałam dwukrotnie.W sklepie z jasnych kolorów mieli tylko szary, ale może być.




Następnie malujemy osłonkę farbą akrylową (tu Pastelowa Orchidea Duluxa), jeden raz wystarczy.




Szukamy serwetki z wzorkiem ornamentowym, który widziałybyśmy na naszej pracy. Wyrywamy pasek z wzorkiem, rozwarstwiamy



i drugą warstwę przyklejamy na pracy.

Prawdę mówiąc nie ma to znaczenia, bo i pierwsza też może być.
Po wyschnięciu  mocno szlifujemy (ewentualne) serwetkowe  zmarszczki.


Teraz  konturówką "jedziemy" po wzorku.



I tutaj, całkiem przypadkiem wpadła mi w ręce IDEALNA do tego celu, TANIA (ok. 6zł za 80ml), SUPER się rozprowadzająca, NIETOKSYCZNA  i pachnąca konturówka dla dzieci z serii "Wesołe żelki".

 Na tym wiadereczku użyłam białej.


Przy okazji pociągnęłam nią  przyklejone serwetkowe wzorki na  konewce.

Zostawiamy konturówkę do  dobrego wyschnięcia. Trudno mi powiedzieć dokładnie  na jaki czas. Zawsze ją nakładam na noc. :)

Kolejnym krokiem jest pomalowanie całego przedmiotu farbą akrylową. Robię to przynajmniej dwukrotnie tapując gąbką.



Tak wyglądają obydwa przedmioty przygotowane do dalszego ozdabiania.



Wiadereczko czeka na ciąg dalszy...


  

 Natomiast konewka  już skończona.
Motyw róż cieniowany farbkami akrylowymi. Gdzieniegdzie przecierki.
Na zawijaskach i listkach są 3 kolory patyny Talensa:  brązowa, zielona i czarna.
Całość lakierowałam Fluggerem 20. Ale nie uzyskiwałam zadowalającego mnie matu. A że miałam już końcówkę tego lakieru,  nic nie ryzykując dodałam talku,    dobrze wymieszałam,  no i wyszło to co chciałam !!! :)






Mam nadzieję, że robienie ornamentów nie będzie teraz dla Was żadnym problemem. Już jestem ciekawa Waszych prac z zawijaskami i wzorkami różnego rodzaju.

 Pozdrawiam serdecznie, słonecznie i bardzo upalnie.
 Marta











 

55 komentarzy:

  1. Cudna koneweczka Marto, cudnie pocieniowana. Świetny pomysł na zawijaski ....co prawda na jednej z moich butelek zrobiłam tym sposobem napis....tak przypadkowo mi to wyszło, ale nigdy nie przyszłoby mi do głowy o wykorzystaniu tego do zawijasków :D. Dzięki, że dzielisz się z nami ciekawymi pomysłami. Pozdrawiam, Jola

    OdpowiedzUsuń
  2. Przecudnie wyszła konewka. Tak wszystko dokładnie opisałaś że taki laik jak ja potrafiłby zrobić.Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaniemówiłam, pięknie to wymyśliłaś.Dzięki za tak jasny kurs, nigdy nie robiłam takich rzeczy ale z pewnością spróbuję, dziękuje i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu, Marysiu, Mariolu, fajnie, że kursik się przyda. Róbcie zawijaski i pokazujcie!

      Usuń
  4. Ha! A ja znam ten sposób!!!!:D Nauczyła mnie taka Marta jedna! :D Tylko już z cieniowaniami nie poszło mi tak dobrze!!!! Wspaniała konewka! Przepiękna!!!! Nie mogę oderwać od niej oczu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie w Krakowie robimy plagiat! :)

      Usuń
  5. Świetny pomysł. Wykorzystam na pewno.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super pomysł i świetne wykonanie. Wiaderko i koneweczka rewelacyjne. Dziękuję za odwiedziny na moim blogu.
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ha! Ja też znam ten sposób, pokazała mi go Magda Zielona :-))) dodała oczywiście, że Ty Martuś ją tego nauczyłaś :-)
    Ale ja niestety nie jestem tak pojętną uczennicą, nie wychodzi mo to tak idealnie jak Tobie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Walerianko, ale tu nie ma co nie wyjść! Na zlociku spróbujemy razem!

      Usuń
  8. aha, to już wiem!! właśnie pisałam Ci komentarz na otwarte, teraz tylko próbować!

    OdpowiedzUsuń
  9. o matko toz ja to zrobie:) cudny patent,kochana tylko gdzie taką serweteczke załatwic? piekna konewka,gdzie takią suróweczke mozna kupic?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, surówka jest z Ikei.

      Usuń
    2. Przecież nie musi byś TA serwetka! Ale jeśli chcesz To Ci ją sprezentuję.

      Usuń
  10. Ślicznie ozdobiłaś konewkę i wiaderko.
    Chyba swojej konewce a'la oliwiarce muszę w końcu też zmienić wygląd.


    OdpowiedzUsuń
  11. Kurcze, a ja dzisiaj szukałam pomysłu na tego typu reliefy...przepadło moje ręcznie robione wyszły kiczowato...Twoje pierwsza klasa....Ale już teraz wiem jak je robic , dzięki Tobie , dziękuję. Pozdrawiam BeA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jagódko, Bałatko, będę więc wypatrywać Waszych zawijaskowych prac.

      Usuń
  12. O Ty spryciulo,super pomysł, a ja się tak męczyłam i poszło do kosza. Konewka cudna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazwyczaj najprostsze rozwiązania są najlepsze! Wyjmuj z kosza i poprawiaj! :)

      Usuń
  13. Witaj:)Pomysł rewelacja, coś czuję, że poduczę się u Ciebie paru sztuczek:) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że tu zajrzałaś Różana Ławeczko-Agnieszko, dobrze chyba zapamiętałam. Dziękuję!

      Usuń
  14. Excellent travail!!!!!L'arrosoir est superbe!!!!Le seau est aussi tres joli!!! Merci pour les instructions detaillees!!!
    Bones bises d'Athenes!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Merci beaucoup Marianne! J'espere que tu profiteras de ce petit cours et tu en presenteras les resultats. :)
      Bisous!

      Usuń
  15. super patent :) a konewka jest po prostu boska :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Marcelino! Fajnie, że Ci się podoba moja praca.

      Usuń
  16. Martula - cudna ta osłonka, ale konewka... no, muszę to powiedzieć, choć zazdrość trzewia mi szarpie - konewka to najprawdziwsza piękność - dopracowana w każdym calu, świetna kolorystyka, bardzo dobrze dobrany motyw, fajnie rozłożone cienie i patynowanie zawijasków (podoba mi się, że użyłaś różnych patyn, nie tylko brązowej, no... ciśnie mi się na usta (pod palce znaczy :)) tylko jedno słowo - fantastico!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaakie komplementa od MISTRZYNI dostać toż to wielki zaszczyt! Dzięki!

      Usuń
    2. Taaaakie komplementa MISTRZYNI ręką napisane, toż to wielki zaszczyt! Dziękuję !

      Usuń
    3. O qundulacja!!! Ależ się czuję dowartościowana :P i to nawet podwójnie :P
      co prawda do tej mistrzyni to mi jeszcze, jeszcze... ale wciąż dążę...

      Usuń
  17. już pisałam na forum, że konewka to majstersztyk! mnie powaliła na kolana ... szczególnie tym jak pięknie "oprawiłaś" cieniowaniem te róże - CUDO!
    super, że dzielisz się swoją wiedzą i umiejętnościami :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślicznie Ci Kasiu dziękuję, i za komentarz, i za to, że tu zajrzałaś.

      Usuń
  18. Martuniu wspaniałości tu pokazujesz. Wspaniały kursik
    aż chce sie zabrać do decu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, Tereniu... mam ogromne wątpliwości... Chyba soutache Cię już całkiem zniewolił.
      I dziękuję Ci bardzo za wizytę.

      Usuń
  19. Twoja konewka znokautowała wszystkie jakie do tej pory widziałam !!!A ( a widziałam sporo ). Pomysł na reliefy prowadzone po zawisajkowej serwetce albo szablonie miałam, tylko brakowało mi odpowiedniej konturówki, WIELKIE DZIEKI , że podzieliłaś się z nami swoim odkryciem :)
    Cieniowania przecudne, chciałabym tak umieć :)

    Pozdrawiam i zapraszam do mojego ogrodu różanego i świata deku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażynko, zajrzałam już do Ciebie i zachwyciłam się Twoimi różami! I wrócę tam by dokładniej we wszystkie zakątki pozaglądać.
      Dziękuję Ci za przemiły komentarz.

      Usuń
  20. Ależ cudne robótki! Piękna konewka!
    Muszę dopisać się do listy fanów :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Miło mi, że się dopisałaś.
    Byłam też na Twoim blogu, widziałam te niepowtarzalne, bardzo oryginalne i cudne prace. Chciałam ślad pozostawić, ale nie bardzo wiedziałam jak się w Twojej blogowej rzeczywistości odnaleźć.Będę próbować.

    OdpowiedzUsuń
  22. Niesamowite!!! A konewka jest po prostu cudna!!!! Jak zawsze!!!!Dziękuję za pomysł, a ja rysuje kombinuję głupia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rysować i kombinować też można, ale szkoda czasu, a i w ten sposób łatwiej, sama zobaczysz. Rób i pokazuj!

      Usuń
  23. Wspaniały opis na zawijaski.Znakomicie przepiękne dzieła!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, korzystaj do woli!
      Szkoda, że nie podałaś chociaż swego imienia... Miło by mi było dziękować nie w ciemno :)

      Usuń
  24. Super kursik, znów nauczyłam się czegoś nowego, warto do Ciebie zaglądać a konewka i wiaderko rewelacja pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudowna konewka, świetny pomysł z reliefami, spróbuję!

    OdpowiedzUsuń
  26. Koneweczka jak DELICJA!!!!!!!Gratuluję MISTRZOSTWA!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Odwiedzając Twego bloga to prawdziwa uczta dla oka.
    Pozdrawiam Hania

    OdpowiedzUsuń