sobota, 26 grudnia 2015

Bombki 2015, ostatnie. Boules de Noël, les dernières.


Bonjour à tous!

    Jeszcze jedna seria.
Złocone szlagmetalem po zewnętrznej stronie.
Wzorowałam się pięknymi bombkami Sylwii Serwin. Nie miałam jednak tych wszystkich preparatów i soli, które Ona użyła, więc kombinowałam.

 Ale lubię je. :))
















***********************************************************************************
Życzę Wam spokojnego i radosnego świętowania. :)
Pozdrawiam serdecznie.
Marta

27 komentarzy:

  1. Też bym je lubiła, bo przepiękne są :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Szalko, Jolu, dziękuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Les décors sont artistiquement bien décorés et bien mises en valeur.
    Belle soirée et joyeux préparatif pour la fin de l'année.
    Jocelyne

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Za przesyłkę również. :) I gratisy!:)

      Usuń
  5. Martusiu, pięknie się zainspirowałaś, w życiu bym nie powiedziała, ze brakowało Ci jakiś preparatów :) Szkoda, że to już ostatnie bombeczki. Dobrego Nowego Roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Tobie też Dobrego! :)

      Usuń
  6. o jejuśku jakie CUDA...poświątecznie życzę wszystkiego TWÓRCZEGO w Nowym Roku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Oby tylko czasu było więcej, to i rok będzie twórczy. :)

      Usuń
  7. Martusiu,t Mistrzostwo.Super je zrobiłaś.Wcale się nie dziwię że je polubiłaś.Życzę sobie by ten sposób deku był tematem przewodnim naszego letniego spotkania,:)
    Pozdrawiam Cię i przytulam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Złotka wcale nie są trudne. Jeśli się spotkamy, wszystko pokażę.
      Do siego roku, Elu! :)

      Usuń
  8. Też mi się podobają bombki Sylwii, ale sama jeszcze nie próbowałam. Twoje wyszły wspaniałe. Zazdroszczę takich pięknych ozdób na choince.

    OdpowiedzUsuń
  9. Martuś, pięknie Ci wyszły te złocistości, na żywo pewnie jeszcze piękniejsze,ja też miałam ochotę na takie klejnociki na choinkę, ale poległam, nawet nie skończyłam jednej paskudy;(
    Pomyślności w Nowym Roku Ci życzę i dużo czasu na swoją pasję, byś mogła nas czarować bez przerwy, buziaczki:)

    OdpowiedzUsuń
  10. ale cuda !! jestem zauroczona tymi bombkami, są prześliczne !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło i bardzo dziękuję za odwiedziny. :)

      Usuń
  11. Wyszło cudnie! Jestem pod wrażeniem :) Widziałam piękne, bizuteryjne bombki Sylwi i obiektywnie stwierdzam, że Twoje wcale nie odbiegają od oryginału :) Ach.. Tez mam ochotę na te złotka jak tak patrzę na efekty;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli to TY tak twierdzisz Aniu, to jest mi niezmiernie miło.:)
      A złotka to wdzięczny materiał i mniej pracy przy nich niż przy "zwykłym" decoupage'u.

      Usuń
  12. OOO jakie śliczności! No ja je też polubiłam...bardzo je polubiłam...:)))

    OdpowiedzUsuń