niedziela, 10 marca 2013

Butelki, słońce i wciąż pisankowo...

Witajcie Kochani.

   Ci tu zaglądający  zostawiający komentarz i Ci, którzy wpadają w pośpiechu nie mając czasu na pozostawienie śladu . Wszystkim Wam bardzo dziękuję.

   Stworzyłam ten swój zakątek między innymi i po to by prezentować prace nie tylko, te które wychodzą świeżo z "lakierni" ale i te, które zrobiłam jakiś czas temu. Chcę w ten sposób stworzyć swoje własne portfolio  w tym jednym i tylko moim własnym miejscu. Dlatego będą co jakiś czas pojawiać się moje niegdysiejsze decou-tworki w towarzystwie prac ostatnio poczynionych.

   I dzisiaj, by rozjaśnić trochę te szare i niestety nadal zimowe dni, pokazuję butelkę z letnią scenerią w tle. Napawajcie się tym ciepłym słonecznym dniem ...









   I jeszcze taka malutka, niedawno zrobiona.




Jajek kilka...
Zwykłe oklejanki, bez cieniowań.











 I ostatnie na dzisiaj. Pisanka, nie-pisanka... Ale lubię je...





Pozdrawiam ciepło i życzę Wam dobrego nowego tygodnia.
 Marta


13 komentarzy:

  1. skowronkowa chatka11 marca 2013 18:41

    z tak pięknej cytrynowej butelki to i nalewka smakuje wybornie szczególnie w te zimne mrożne dni
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Martuś te czerwono-biało-ażurkowe jakie subtelne i delikatne!!!
    Zachwyciły mnie do garnic!
    Obłędne!!!
    Ja zresztą kocham czerwony!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci, Agnieszko.
      Cieszę się, że chociaż Tobie moje pisanki się podobają. Po liczbie komentarzy widzę, że innym tu zaglądającym nie za bardzo...

      Usuń
  3. No proszę jaka czarodziejka! Na dworze ziąb i powrót zimy a Ona nam serwuje środek lata i kawałek swojego ogródka opromienionego słońcem.
    jajusia takie różnorodne...nie wiem sama które wybrac....to może porwę...butelke! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Jolu, za wizytę i sympatyczny komentarz.

      Usuń
  4. Bardzo ładne Twoje prace i te i porzednie.Masz czysto zrobione,takie dopracowane.Dzięki za odwiedziny i miłe słowa.Pozdrawiam.Zapraszam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Cię serdecznie i bardzo dziękuję za miłe słowa.
      I czuj się zawsze zaproszona!

      Usuń
  5. mnie zachwyciła pisanka- nie-pisanka, wiesz że lubię takie klimaty:)
    ażurkowe bardzo, bardzo urocze, okazuje się, że elegancka prostota zachwyca.

    Butlę cytrynkową porwałabym chętnie gdyby wiewióreczka mnie nie ubiegła)

    OdpowiedzUsuń
  6. wszystko śliczniutkie, bajeczne ale naj podoba mi się ta butelka z cytrynami i spękaniami/ jaja też /
    jakim preparatem to robisz- chciałabym w końcu sobie kupić
    ale tyle ich jest że nie wiem który kupić
    jeden zakupiłam -2 skł. ale to nie to w tym jeden już jak kamień twardy
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj sorry, nie zauważyłam wcześniej tego wpisu.
      Jagódko, na tej butelce jest Dala, large. Od zawsze tylko jego używam.
      Ostatnio kupiłam Pentart, fajny też, ale jakoś nie mogę się do niego przyzwyczaić, bo step2 się nie da zmyć. Albo ja nie umiem.
      A jaki Ci tak skamieniał ?

      Usuń
    2. witaj,skamieniała mi z Pentart pasta do spękań też jest 1 i 2 -wcześniej wyszły mi super spękania- efekt stłuczonej ceramiki;
      natomiast crakle classic z Craft Line też 1 i 2 -
      w jednym zrobiła się "wazelina " i już spękania nie wyszły;
      teraz podpytuje ,bo podobają mi się bardzo te duże spękania
      śliczna róża -mój kolor , dziekuję i pozdrawiam

      Usuń
  7. Piszesz jajeczka takie zwykłe bez cieniowań ale ile wierceń
    Doceniam tą pracę- brawo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tereniu, dziękuję.
      Prawdę mówiąc więcej roboty miałam przy malowaniu tła czarną farbą.

      Usuń