środa, 21 maja 2014

W moim majowym ogrodzie. Dans mon jardin du mois de mai.


Bonjour a tous!

     Ogród pochłonął mnie całkowicie. Właściwie nas, bo i mojego męża również. Razem spędzamy tam każdą wolną chwilę.  Wykopujemy, sadzimy, przesadzamy, przycinamy, formujemy, siejemy, kosimy... itd. itd...
Jest tak pięknie, że szkoda czasu na siedzenie w domu przed tv czy komputerem.
Szczególnie rankiem i wieczorem, kiedy rośliny i ziemia pachną cudownie, a zewsząd słychać ptasie trele.

Staram się na bieżąco  pstrykać fotki. Jednak zmiany z dnia na dzień dokonują się ogromne. To co dzisiaj jest w pąkach, jutro już w pełni kwitnienia.

Oto mała fotorelacja.
Zapraszam !










































I nasz nowo założony trawnik po pierwszym koszeniu. Zakładany od podstaw. Praca była okropna!  Ale o tym w innym poście.



Dziękuję, że tu zaglądacie, co bardzo mnie cieszy.

Nie wiem jak to się stało, ale zniknął mi obraz  "Obserwatorzy". Nie widzę tych Waszych maleńkich fotek i ikonek na moim ekranie. Nie widzę także Waszych obserwatorów na Waszych blogach.
Proszę, poradźcie jak to przywrócić.

Pozdrawiam serdecznie.
Marta

38 komentarzy:

  1. Ależ cudnie kwitnie Twój ogród - wyobrażam sobie też zapach, który się unosi w powietrzu :-)
    Jeśli chodzi o Obserwatorów to ja ich widzę u Ciebie. Jakiś czas temu na swoim blogu zniknął mi pasek górny, dzięki któremu można np. napisać nowego posta. Sądziłam, że to wina bloggera i po części miałam rację, bo kolega, który mi pasek przywrócił mówił, że musieli coś pozmieniać w ustawieniach i nagle mój program antywirusowy traktował ten pasek jak jakiś wirus i go wyrzucał. O szczegółach technicznych Ci nie powiem, bo nie mam o tym pojęcia :-(
    pozdrawiam Marzena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marzenko!
      Jeszcze a propos "Obserwatorów"... Na szkolnym komputerze też ich widzę, a na tym domowym nie. Coś musiałam poknocić.

      Usuń
  2. Martusiu, Twój ogród zachwyca mnie o każdej porze roku,a teraz jest szczególnie piękny, ta zieleń, te peonie pokryte kroplami wody.... Idę się pogapić. Cudowne obrazy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Incroyable! J'ai passé dans ce jardin tout le temps! Et nous n'avons pas encore de floraison des pivoines.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Helene, je crois que tes pivoines fleuriront bientot! :)
      Bisous!

      Usuń
  4. To masz fajnie widząc rozkwit kwieci. Bo ja swoje widzę w łykend i czasem nie zdąże zobaczyć bo w ciągu tygodnia już przekwitną. :) Piękne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewne masz działkę odległą od miejsca zamieszkania. Dobrze, że choć raz w tygodniu możesz spędzić czas wśród swoich roślinek!

      Usuń
  5. Ogród cudowny i przeogromny, więc nie dziwię się, że spędzasz tam dużo czasu...ale to dobrze, bo pogoda w Polsce kapryśna, więc korzystaj ....
    piwonie obłędne!!!
    jeśli chodzi o problem to nie pomogę, bo sama nie potrafię...
    Pozdrawiam:) Aga z Różanej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga, dzięki za odwiedziny!
      A ogród jest dość duży, ale przeogromny to raczej nie. No i pogodę ostatnio mamy cudowną!

      Usuń
  6. Piękny ogród, piękne kwiaty.
    Widać że włożyliście w niego dużo pracy.
    Aż miło fotki się ogląda.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, pracy trochę toto wymaga, ale dla mnie to wielka przyjemność, gorzej z czasem...
      Dzięki, ze wpadłaś. :)

      Usuń
  7. Martula - tak się nie godzi.
    To powinno być prawem zabronione.
    Ty wiesz, że mnie można kupić cudnymi ogrodami, pięknymi zdjęciami kwiatów, Ty wiesz.
    Ale to co zrobiłaś dzisiaj, to śmiało pod "nękanie" można podciągnąć.
    Każdy, nawet średnio rozgarnięty, a nawet zupełnie nierozgarnięty prawnik by sobie z takim zarzutem poradził.
    No nie godzi się...
    Zachwyciła mnie kokoryczka, oszołomiły wiciokrzewy, rozczuliły orliki... ale powaliły na kolana peonie - moje niespełnione marzenie. Jakoś się nie mogę ich u siebie dochować, choć w poprzednim swoim ogrodzie miałam całkiem pokaźną ich kolekcję, a tu nic... fatum chyba jakieś, albo urok ktoś rzucił :(
    Jestem pod OGROMNYM wrażeniem Twojego ogrodu.
    Teraz nie będę mogła spać.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tego to jeszcze nie było, żeby mnie tu sądami straszyć!!!! :)))))

      Ale żeby "wilk był syty i owca cała" kokoryczką i orlikami mogę się podzielić oraz wszystkim co Twoja duszyczka zapragnie.
      Gorzej z piwonią, bo ona odrostów póki co nie ma. Nasiona produkuje, mogę zebrać, tylko trzeba by straaaasznie długo czekać na kwitnienie. Dlatego lepiej kupić gotowy ukorzeniony egzemplarz i posadzić.

      Vikuś, a dlaczego nie przeniosłaś tamtych piwonii do swojego nowego ogrodu? Wiem, że najlepiej je przesadzać w sierpniu, tzn. na pewno te, które mają karpy.

      Usuń
    2. No jak mnie możesz podejrzewać, że nie przeniosłam, jak przeniosłam, posadziłam jak św. Roch nakazał - po połowie sierpnia, na odpowiednią głębokość suwmiarką mierzoną, żeby nie było, stanowisko w słońcu ulubionym i... doopencja... potem jeszcze cztery razy próbowałam z kupnymi (w różnych miejscach nabywałam, żeby zwiększyć szanse) i kolejne doopencje... Nie wiem dlaczego one u mnie się nie zadomowiają, a o peoniach wiem (prawie) wszystko.
      Chyba pozostaje mi jedynie kradzież, albo "niechciany" prezent, podobno tylko w takim przypadku się uchowają...

      Usuń
  8. Zawsze chciałam mieć taki ogród.Niestety mam fizyczne ograniczenia do takich prac i muszę się zadowolić 2 doniczkami na oknie.Zazdroszczę!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że nawet te dwie doniczki, jeśli z sercem obsadzone, zastępują Ci ogród.
      Zdrowia Ci życzę!

      Usuń
  9. Masz przepiękny ogród, widać, że moc serca w niego wkładasz - różnorodność roślin, kolorów, nawet same różne odcienie zieleni - zachwycają!

    OdpowiedzUsuń
  10. O święty Rochu, patronie ogrodników!
    Toż to jest cały park, a nie jeno ogród!
    Pięknie go prowadzisz Martuniu i na pewno z miłością, bo ją widać w każdym listku i w każdym płatku.
    Ten ogród istnieje od lat i widzę, że wymaga ogromnego zaangażowania.
    Podziwiam za trud i życzę Ci samych wielokrotnych kwitnień!
    Orliki cudne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O "zimnych ogrodnikach" słyszałam. Nie lubię ich!!!
      Ale o św. Rochu....że on patronem ogrodników? Nie wiedziałam! :)
      Od dzisiaj słać modły będę do niego, by co ma uschnąć, przeżyło! :)))
      I jeszcze... o wielokrotne kwitnienia, których mi Oleńko życzysz, też go prosić będę. :)

      Usuń
  11. Pięknie uwieczniłaś majowy ogród, piwonia drzewiasta powala na kolana, clematisy zachwycają a orliki rozczulają swym wdziękiem ... nie dziwię się, że każą chwilę spędzasz w ogrodzie- mam to samo :)))

    Pozdrawiam Cię serdecznie Marto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że "masz to samo", Grażynko! Wciąż mam przed oczami Twoją CUD-glicynię!

      Usuń
  12. Pięknie masz, cudne zdjęcia! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ogród jest bajeczny. Najbardziej mnie urzekły piwonie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożenko, a Twój balkonowy jakiż bajeczny!!!! :)

      Usuń
  14. Ogród bajeczny , kwiaty i krzewy cudnie kwitną , aż napatrzeć się nie można. Dużo pracy ale efekt znakomity. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marysiu, dziękuję za miłe słowa! :)

      Usuń
  15. cudny jest twój ogród Martuniu jak ja żałuję że nie byłam wtedy jak był zlot u ciebie :( pozdrawiam słonecznie Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja bylam miód i wino piłam i w lipcu też było dużo do oglądania.
    Za tak odtworzony trawnik moje wielkie ukłony.

    OdpowiedzUsuń
  17. Aleeee Pięknie, Piękny Maj i Piękny Ogród, aż chciałoby się rano wypić poranną Kawe z Gospodarzami tego czarującego Ogrodu.

    pozdrawiam
    jak zawsze wierny Fan z Zimnych i deszczowych Wysp

    OdpowiedzUsuń
  18. Wiesz co, jak patrzę na Twój ogród to dostaję kompleksów. Bo staram się jak mogę ale Ciebie nigdy nie dościgne. Wracam tu już któryś raz i napatrzeć się nie mogę. W realu musi być dużo ładniejszy!

    OdpowiedzUsuń
  19. cudny, zadbany ogród, bardzo mi się podoba ale nie zazdroszczę bo wiem ile to roboty :) Kitka- u Ciebie też jest cudnie! Tylko chyba masz "młodszy" ogródek?
    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo, bardzo zazdraszczam takiego ogrodu. Na żywo musi być jeszcze piękniejszy.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale bym posiedziała z Tobą w tym ogrodzie....

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudna piwonia, ładne odmiany orlików no i ten powojnik taki ekspansywny, ja tez spędzam z mężem mnóstwo czasu w ogrodzie, Wasz jest piekny:)

    OdpowiedzUsuń