Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łańcut. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łańcut. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 1 listopada 2018

Cmentarz w Łańcucie. Cimetière de Łańcut.



Czasem odchodzą nasze anioły...
I nagle w miejscu staje czas...
A z nimi cząstka nas odchodzi
I wielki smutek marszczy twarz.

Lecz oni ciągle przecież żywi,
Nadal wytrwale są wśród nas.
Ich dusze przy nas pozostały
Tylko ich ciała zabrał czas.

****
Dzisiaj odwiedziłam groby moich Bliskich 
na łańcuckim cmentarzu.
Przy okazji zrobiłam kilka zdjęć pomników,
 które posiadają wartość artystyczną i historyczną.
 Z tych też względów
 cmentarz ten
 został wpisany do rejestru zabytków.






















"...Umarłych pamięć dotąd trwa, 
dokąd pamięcią im się płaci."
                           W.Szymborska


A stroiki zrobiłam sama.

************************************************

Pozdrawiam serdecznie. 
Marta

wtorek, 27 sierpnia 2013

Moje miasta: Łańcut


Bonjour!

Łańcut

     To jedno z moich  najważniejszych miast.
Tam się urodziłam, chodziłam do szkoły, zdawałam maturę. 
Gdy wyjechałam na studia, do Łańcuta już nie wróciłam.
Nadal jestem bardzo z nim związana.
 Mam tam mamę, siostrę, rodzinę i bliskich na cmentarzu.

Podczas  wakacji zrobiłam kilka zdjęć. 
Jest na nich Łańcut, nie ten widziany oczami turystów,
 ale mój, ten, który pamiętam jeszcze z dzieciństwa, 
który trwa niezmiennie od tylu lat.

Nieopodal mojego domu, tuż za rogiem
 stoi kapliczka ze św. Antonim  Padewskim.
 Widnieje na niej zagadkowy napis:  F.I.B.A.D 1819.
 Trzy pierwsze litery być może są skrótem od nazwisk fundatorów.
 W każdym razie faktem historycznym jest, iż ta drewniana kapliczka 
w cudowny sposób oparła się płomieniom jakie wybuchły w 1820 r. 
podczas pożaru całego miasta.